Audyt SEO cena to jedno z częściej wpisywanych pytań przez właścicieli firm, którzy chcą sprawdzić swoją stronę. Odpowiedź zależy od liczby podstron, branży i tego, co ma zawierać raport. Poniżej wyjaśniamy, za co płacisz, jak porównać oferty i co ma dostać się do Twoich rąk po zakończeniu pracy.
W skrócie
- Cena audytu zależy od liczby podstron, konkurencji i zakresu analizy.
- Raport wygenerowany jednym kliknięciem w narzędziu to nie jest pełny audyt.
- Dobry audyt kończy się listą zadań z priorytetami, a nie samym opisem problemów.
- U nas audyt jest częścią współpracy, a cenę podajemy na zapytanie.
- Przed zamówieniem sprawdź, co dostaniesz: format, zakres i omówienie wyników.
Od czego zależy cena audytu SEO?
Cena zależy od pracy, jaką trzeba wykonać. Mała strona wizytówka z kilkunastoma podstronami wymaga mniej czasu niż sklep z tysiącami produktów. Na koszt wpływają cztery rzeczy.
- Wielkość strony: im więcej podstron, tym więcej do sprawdzenia i opisania.
- Zakres: sam audyt techniczny jest tańszy niż audyt łączący technikę, treści, linki i wizytówkę Google.
- Konkurencja: analiza kilku konkurentów i ich fraz to osobna praca.
- Forma wyniku: arkusz zadań z priorytetami, nagranie omówienia lub spotkanie.
Dlatego ceny na rynku różnią się mocno. Za niską kwotę dostaniesz zwykle raport z narzędzia z krótkim komentarzem, a za wyższą pracę analityka, który przejrzał stronę ręcznie. Różnica jest w czasie i w tym, czy ktoś napisał, co dokładnie masz zrobić.
Co zawiera rzetelny audyt SEO?
Pełny audyt obejmuje kilka warstw. Każda odpowiada na inne pytanie: czy Google widzi stronę, czy ją rozumie, czy ją ceni i czy klient znajduje to, czego szuka. Pełną listę kontrolną pokazujemy w artykule audyt SEO: checklista, a poniżej streszczenie.
| Warstwa | Co sprawdzamy | Co dostajesz |
|---|---|---|
| Technika | Indeksacja, robots.txt, mapa strony, przekierowania, szybkość na telefonie | Lista błędów z opisem i priorytetem |
| Treść | Tytuły, nagłówki, opisy, jakość i kompletność tekstów, duplikaty | Zalecenia dla poszczególnych podstron |
| Frazy | Dopasowanie fraz do podstron, luki w ofercie względem konkurencji | Mapa fraz do wdrożenia |
| Linki | Linki przychodzące, jakość, ryzykowne źródła, linkowanie wewnętrzne | Plan działań i lista do poprawy |
| Wizytówka Google | Kategorie, dane, opinie, zdjęcia, spójność w sieci | Lista poprawek wizytówki |
Audyt z narzędzia a audyt wykonany przez człowieka
Narzędzia do audytu, bezpłatne i płatne, szybko wykrywają setki drobnych uwag: brakujące opisy, zbyt długie tytuły, zdjęcia bez tekstu alternatywnego. To przydatny punkt wyjścia, ale nie audyt. Narzędzie nie wie, które z 200 uwag mają wpływ na Twoje zapytania, a które są kosmetyką. Nie wie, że Twoja najważniejsza usługa nie ma własnej podstrony.
Dobry audyt łączy dane z narzędzi z oceną człowieka. Ktoś patrzy na stronę oczami klienta, sprawdza wyniki wyszukiwania pod Twoje frazy, porównuje z konkurencją i wybiera kilka rzeczy, które da się wdrożyć i które mają sens. Różnica widoczna jest w wyniku: zamiast 200 uwag dostajesz 15 zadań w kolejności.
Chcesz wiedzieć, jak wygląda to na Twojej stronie?
Bezpłatny audyt wstępny. Odpowiadamy w ciągu jednego dnia roboczego.
Ile kosztuje audyt SEO u nas?
Na stronie z cennikiem pokazujemy trzy pakiety pozycjonowania: 1 490 zł, 2 490 zł i 3 990 zł netto miesięcznie. Audyt jest częścią współpracy, bo na jego podstawie ustalamy zakres działań. Osobna cena audytu zależy od wielkości strony i zakresu, dlatego podajemy ją na zapytanie, po obejrzeniu strony.
Zanim cokolwiek zamówisz, możesz poprosić o bezpłatny audyt wstępny. Sprawdzamy w nim podstawy: indeksację, szybkość na telefonie, optymalizację treści i wizytówkę Google, a wyniki omawiamy na rozmowie. To nie jest pełny audyt, ale pozwala ocenić, czy temat wymaga dalszej pracy. Zakres pełnej wersji opisujemy na stronie audyt SEO.
Jak ocenić ofertę audytu, zanim ją kupisz
Niezależnie od tego, od kogo kupujesz, zadaj kilka pytań. Dzięki nim od razu widać, czy to praca analityczna, czy raport z automatu.
- Co dokładnie dostanę: PDF, arkusz, nagranie, spotkanie?
- Czy wynik zawiera priorytety i opis, jak naprawić każdy punkt?
- Czy ktoś omówi ze mną wyniki?
- Ile podstron obejmuje audyt i co wchodzi w jego zakres?
- Czy mogę zobaczyć przykładowy raport z ukrytymi danymi klienta?
- Czy cena audytu jest odliczana, jeśli rozpoczniemy współpracę?
Podejrzane są oferty, które obiecują „wzrost ruchu o X procent po audycie”. Audyt sam niczego nie zmienia. Zmienia się dopiero po wdrożeniu zaleceń, a ich wpływ zależy od konkurencji.
Czy audyt SEO jest potrzebny każdej firmie?
Nie zawsze. Jeśli strona jest nowa i ma kilka podstron, często wystarczy uporządkować podstawy według listy kontrolnej. Audyt ma największy sens w czterech sytuacjach: strona ma kilkadziesiąt podstron lub więcej, ruch spadł i nie wiesz dlaczego, przechodzisz na nową wersję strony albo chcesz zacząć stałe pozycjonowanie i potrzebujesz planu.
Przed migracją strony audyt chroni przed najdroższym błędem: utratą adresów, które przynoszą ruch. Przed rozpoczęciem pozycjonowania pozwala ustalić zakres prac i nie przepłacać za rzeczy, które nie są potrzebne. A gdy ruch spadł, daje listę hipotez do sprawdzenia, zamiast zgadywania.
Ile czasu zajmuje audyt i co musisz przygotować?
Czas zależy od wielkości strony, ale zwykle liczy się go w dniach roboczych, a nie w godzinach. Mała strona wymaga mniej pracy niż sklep, a audyt bez rozmowy z właścicielem rzadko trafia w to, co ważne dla biznesu. Przygotuj więc trzy rzeczy: dostęp do Google Search Console, dostęp do analityki oraz krótką listę usług, które chcesz sprzedawać najbardziej.
Pomocne są też informacje o tym, co zmieniało się na stronie w ostatnim czasie: nowa wersja, zmiana domeny, wymiana wtyczek, zmiana układu. Takie szczegóły często tłumaczą spadki lepiej niż najlepsze narzędzie. Jeśli korzystałeś wcześniej z usług innej agencji, poproś o listę wykonanych prac i dostępy, które wydałeś. Audytor dzięki temu nie powtarza tego, co już zrobiono, i szybciej widzi, co zostało zaniedbane.
Na końcu audytu powinieneś dostać omówienie wyników. To moment, w którym możesz zadawać pytania, prosić o zmianę priorytetów i ustalić, co robisz sam, a co zleca się dalej. Audyt bez omówienia często zostaje przeczytany po łebkach.
Przykład: dwa audyty tej samej strony
Weźmy małą firmę remontową z Krakowa, która ma stronę na piętnaście podstron. Pierwszy audyt to raport z narzędzia na czterdziestu stronach. Zawiera listę błędów ułożoną według kolorów: czerwone, żółte, niebieskie. Właściciel nie wie, od czego zacząć, więc nie robi nic.
Drugi audyt to arkusz z kilkunastoma zadaniami. Pierwsze brzmi: podstrona „remonty mieszkań” nie jest w indeksie, bo jest zablokowana w ustawieniach. Drugie: tytuły czterech podstron są takie same. Trzecie: wizytówka Google ma złą kategorię główną. Każde zadanie ma opis, kto je wykonuje i ile to zajmuje. Właściciel przekazuje arkusz osobie od strony i w tydzień ma gotowe najważniejsze poprawki.
Oba dokumenty mogą nazywać się „audyt SEO”. Wartość mają tylko wtedy, gdy prowadzą do działania. Dlatego przy porównywaniu cen patrz nie na liczbę stron raportu, tylko na to, czy po jego przeczytaniu wiesz, co robić w poniedziałek rano.
Co zrobić z audytem, gdy już go masz?
Audyt, który leży w szufladzie, jest wyrzuconymi pieniędzmi. Weź listę zadań i podziel ją na trzy grupy: błędy, które blokują widoczność, poprawki, które dają szybki efekt, oraz prace na później. Zacznij od pierwszej grupy. Zazwyczaj są to sprawy indeksacji, tytułów kluczowych podstron i danych w wizytówce.
Wdrożenie możesz zrobić samemu, jeśli masz kogoś, kto zna panel strony, albo zlecić je programiście czy agencji. Ustal termin przeglądu po dwóch miesiącach i porównaj dane w Search Console z tymi sprzed zmian. Dzięki temu wiesz, co zadziałało.
Zamów audyt albo najpierw porozmawiaj
Jeśli chcesz wiedzieć, co dokładnie wchodzi w zakres i jak wygląda wynik, zobacz stronę audyt SEO. Jeśli wolisz zacząć od rozmowy, napisz do nas przez formularz. Obejrzymy stronę, powiemy, czego brakuje, i podamy cenę pełnego audytu po sprawdzeniu, ile pracy wymaga Twoja strona.


